szpiczak-mozgu-terapie-leczenie-polska

Coraz więcej terapii w walce ze szpiczakiem, większa szansa na wyzdrowienie

Autor

Im więcej terapii w walce ze szpiczakiem, tym większa szansa na wyzdrowienie

W wielu krajach na terenie Europy osoby ze szpiczakiem mnogim są leczone nowoczesnymi terapiami. Dzięki temu mają szansę na znaczne przedłużenie życia. Mogą normalnie pracować, prowadzić życie rodzinne, a także realizować dalsze plany i marzenia. Niestety w Polsce dostęp do nowoczesnych terapii jest ograniczony. Przez to chorzy żyją o kilka, a nawet kilkanaście lat krócej.

 

Czym jest szpiczak plazmocytowy?

Szpiczak plazmocytowy jest nieuleczalnym nowotworem krwi. Przeważnie chorują na niego osoby starsze po 65 roku życia. Badania jednak dowodzą, że rośnie liczba chorych w wieku nawet poniżej 50 roku życia.

Istnieją nowoczesne terapie, które ratują życie, ale…

Mówi się, że nowoczesnych terapii pozwalających skutecznie leczyć chorych na szpiczaka jest wiele. Jednak niestety Polacy mają mocno ograniczony do nich dostęp. Na szczęście istnieją jeszcze inne sposoby, które pozwalają walczyć z chorobą. Czy równie skuteczne? O tym poniżej.

 

Przeszczep, jedna z metod leczenia

Przeszczep jest jedną z najskuteczniejszych metod leczenia szpiczaka. To metoda redukcji liczby komórek nowotworowych. Niestety jednak nie wszyscy kwalifikują się do przeszczepu. By móc skorzystać z tego leczenia trzeba być przede wszystkim w bardzo dobrej kondycji.

Zanim chory zostanie poddany tej metodzie, musi mieć chorobę zredukowaną do remisji. Trzeba natomiast mieć na uwadze to, że szpiczak jest chorobą nawrotową. To oznacza, że osoby po przeszczepie najczęściej muszą kontynuować leczenie. U chorych, którzy nie kwalifikują się do przeszczepu, zwykle stosuje się mniej skuteczne metody leczenia.

 

Nowych możliwości leczenia jest coraz więcej

W ostatnich latach zarówno w Unii Europejskiej, jak i w USA zarejestrowano aż 6 nowoczesnych leków, które mają wspomagać leczenie szpiczaka plazmocytowego. Wśród nich są przeciwciała monoklonalne – elotuzumab i daratumumab.

Poza tym zalicza się do nich inhibitory HDAC – deacetylazy histonów. Nie można zapomnieć również o leku immunomodulującego trzeciej generacji, którym jest pomalidomid. Kolejne propozycje na liście to inhibitory proteazomu – bortezomib, karfilzomib oraz iksazomib.

 

W Polsce chorzy mają dostęp do dwóch leków – lenalidomid i pomalidomid. Niestety nie każdy kwalifikuje się do leczenia finansowanego przez NFZ. Poza tym wciąż brakuje dostępu do pozostałych terapii w pierwszym i kolejnych nawrotach. Specjaliści podkreślają, że im więcej leków o różnym sposobie działania mają do dyspozycji lekarze, tym łatwiej jest dopasować je do specyfiki choroby konkretnych pacjentów i kolejnych etapów ich choroby.

 

Zostaw Komentarz

Your email address will not be published.

Może Ci zainteresować

fizjoterapia-kraków